Choć brzmi to jak fabuła jednego z odcinków "Chirurgów", to w tym przypadku rzeczywistość przerosła fikcję. Szpital w Tuluzie został postawiony w stan najwyższej gotowości - wszystko przez pacjenta, który zgłosił się na SOR z... pociskiem artyleryjskim w odbycie.
https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-p ... OJtYDFx0aA