Na drugi dzien jade ,widze ze maja duze sita i ziemie przesiewaja



Zmartwilo mnie to bardzo i zadzwonilem do kumpla kanadola co kopie 20 lat,i mu mowie ze lipa,a on na to ze wlasnie ze nie lipa,bo ci z archeo szukaja szkieletow indian,kosci,przedmiotow z kamienia i krzemu,a monety i inne wspolczesniejsze rzeczy nie po indianach wywalaja na te kupy ziemi

Jutro do nich podbije z usmiechem na ustach i wykrywaczem w dloni,zobaczymy czy mnie aresztuja czy dadza deusikiem powachac
