Depozyt Hansa Franka

Wszystko co związane z II Wojną Światową
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 15 maja 2018, o 15:40

Zapowiedziałem potwierdzenie długości geograficznej z listu na podstawie danych z pisma. Pismo Kneisela z 23.X.44. zawiera trzy daty oraz nr jego dowodu osobistego i przepustki. Odpowiednie ułożenie dat oraz ponumerowanie nr dowodu i przepustki pozwoli na odczytanie zaszyfrowanych informacji.
Zamieszczam zrzut wszystkich danych odpowiednio opracowanych w wersji dostarczonej konserwatorowi zabytków. Trzy daty zapisałem w formie
z pisma z zachowaniem spacji oraz numerując poszczególne składniki od 1 do 9.Ważne są także kropki lub ich brak oraz sposób zapisu cyfr, liczb (rzymski, arabski). Podobnie od 1 do 7 ponumerowałem cyfry przepustki. Natomiast cyfry personalausweis ponumerowałem dwukrotnie od 1 do 8. Pierwsza data 12.3. 43. zawiera długość geograficzną 16.6. oraz odległość od kapliczki do pierwszej sauer kirsche. W spacji przed liczbą 43 jest symbol krzyża zapisany atramentem sympatycznym odwołujący się najpewniej do kapliczki. Druga data wyznacza drogę wzdłuż sauer kirsche do setnego metra czyli 57 m (100-43+57). W tym punkcie mam wykop. Pozostałe liczby wyznaczają miejsca wejść do podziemi.
Przykładowe obliczenie z pierwszej daty przedstawia się następująco: Z ciągu dat dla nr 1 mamy wartość 12, dla tej wartości z nr przepustki mamy wartość 3, której z nr dowodu osobistego odpowiada wartość 4. Zatem, 12 + 4 = 16. Dalej, druga wartość z ciągu dat to 3, dla nie z personalausweis należy wybrać cyfrę 5, której w nr dowodu osobistego odpowiada wartość 3, zatem mamy 3 + 3 = 6. Ostatecznie otrzymujemy wartość 16.6. czyli to samo co z sumowania dat w liście Kneisela do Behrensa. Dwie takie same wartości z dwóch dokumentów, czy to przypadek, a może to ma sens?
No to już wszystko wiemy. A jednak nie, jest jeszcze jedna tajemnica, o której innym razem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Waclaw237
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 1510
Rejestracja: 27 gru 2015, o 13:58
Województwo: Małopolskie
Has thanked: 39 times
Been thanked: 140 times

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Waclaw237 » 15 maja 2018, o 17:38

Witmos jesteś lepszy od Sherlocka Holmesa . Wnioskuję o nadanie Ci Honorowego Tytułu Najgłębszego Kopidoła :brawo: :ukłon: . A tak na marginesie może wiertarka i długie wiertło ?
These users thanked the author Waclaw237 for the post:
alun
Rating: 6.67%
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 16 maja 2018, o 08:13

Jesienią ubiegłego roku wierciłem górniczym wiertłem 37 mm o długości 1,5 m, zablokowało się na głębokości około 1 m i ledwo je uwolniłem. Było pożyczone od ludzi z kamieniołomów. Tłumaczono mi, że jak w skale pojawi się woda to z urobkiem w czasie wiercenia, przy wysokiej temperaturze może blokować narzędzie. Więcej nie próbowałem. Dzisiaj odbieram zamówione kliny 20 mm, mam nową młotowiertarkę i zaczynam rozwalać strop.
rkobra
ST-CHORAZY
ST-CHORAZY
Posty: 282
Rejestracja: 7 sty 2016, o 19:44
Województwo: Wybierz

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: rkobra » 16 maja 2018, o 08:41

A kamerkę endoskopową już masz ? Coś takiego.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 16 maja 2018, o 08:54

Mam coś takiego, jak robiłem 5 metrowe odwierty na łące byłem przygotowany z kamerą i kompem. Jak już pisałem na 5 m trafiliśmy na bazalt i co było błędem zrezygnowaliśmy z głębszego wiercenia, a może jeszcze 1 m trzeba było i kamera. Takie odwierty robi firma dysponująca odpowiednim sprzętem.
Awatar użytkownika
Waclaw237
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 1510
Rejestracja: 27 gru 2015, o 13:58
Województwo: Małopolskie

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Waclaw237 » 16 maja 2018, o 15:18

Ja myślałem o wierceniu, już na ostatnim poziomie Twojego wykopu.
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 17 maja 2018, o 09:47

Taki odwiert robiłem jesienią ubiegłego roku, sprzęt górniczy, sprężarka, długie wiertło, które utknęło na 1 m. . Odwiert był robiony z ukosa, wtedy miałem nad sobą 4 m żwiru, skały. Teraz, to jak widać z mojej relacji usunąłem. Mogę wiercić pionowo ale jest do przewiercenia co najmniej 1 m skały
i prawdopodobnie zablokowany korytarz. Ściągniecie takiego sprzętu jest kosztowne.
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 17 maja 2018, o 09:50

Moje stanowisko pracy w domu, jest oczywiście piwko (lokowanie produktu) i fajny słonecznik z przyprawami.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Jaskółka
Moderator
Moderator
Posty: 2224
Rejestracja: 9 gru 2012, o 16:23
Województwo: Pomorskie

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Jaskółka » 18 maja 2018, o 17:29

Chyba włączyła mi się wyobraźnia :-D
https://www.facebook.com/videokrokodil/ ... 5OTQ3MTUy/
nil admirari
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 19 maja 2018, o 15:10

Odpowiadając Jaskółce, mnie również, mam nadzieję,że się potwierdzi jeżeli nie pod ziemią to w innym miejscu. Tam chyba Rosjanie nie buszowali,
a może być ciekawie. Jeżeli pogoda dopisze ruszam w poniedziałek na pierwsze wiercenia w tym roku. Musze wykonać co najmniej 2, a najlepiej 3 otwory 20 mm głębokie na 15 cm. Potem pójdą kliny i pierwszy kawałek stropu odpadnie. Kupiłem nową młotowiertarkę i 4 kliny, wszystko za około 300 zł. Mam nadzieję, że maszynka wytrzyma kilka miesięcy pracy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Catadero
Forumowy reporter
Forumowy reporter
Posty: 1299
Rejestracja: 29 paź 2012, o 09:35
Województwo: Wybierz

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Catadero » 20 maja 2018, o 08:08

Jaskółka pisze:
18 maja 2018, o 17:29
Chyba włączyła mi się wyobraźnia :-D
https://www.facebook.com/videokrokodil/ ... 5OTQ3MTUy/
Ale FAKE! :brecht:
Dziadkowie machają tymi sztabkami (alu?) a kosteczka złota o boku prawie 4 cm to waga 1kg.
Ile mogła ważyć każda z tych kostek, gdyby była "czystym" złotem? A ile skrzynka?

C.
Awatar użytkownika
Jaskółka
Moderator
Moderator
Posty: 2224
Rejestracja: 9 gru 2012, o 16:23
Województwo: Pomorskie

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Jaskółka » 20 maja 2018, o 08:24

Oj tam, oj tam, przeca każdy pomarzyć może, co też w witmosowym dołu będzie :omg:
nil admirari
Awatar użytkownika
Catadero
Forumowy reporter
Forumowy reporter
Posty: 1299
Rejestracja: 29 paź 2012, o 09:35
Województwo: Wybierz

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Catadero » 20 maja 2018, o 09:33

Jestem pełen uznania :ukłon: dla Witmosa a marzenia to "szkielet" życia. :spoko:
Ale dziadkowie przegięli ;)

C.
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 20 maja 2018, o 13:43

Dzięki Jaskółce i Catadero za miłe słowa uznania, przywracają człowiekowi sens działania, a miałem już chwile zwątpienia w to robię.
Awatar użytkownika
witmos
ST-PLUTONOWY
ST-PLUTONOWY
Posty: 106
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » wczoraj, o 15:21

Tak jak zapowiedziałem, dzisiaj zrobiłem pierwsze wiercenia. Wykonałem cztery otwory 20 mm na głębokość ok. 20 cm. Zajęło to mi ponad godzinę.
Potem kliny i rozkuwanie kamienia. Idzie dość opornie. Odkuwają się małe kawałki ale dobrze, że w ogóle. Potrwa to trochę dłużej, może jednak bez
nadmiernej mitręgi. Jest problem, nad głową ma spory głaz o śr. 70-80 cm widoczny obecnie w 1/4 objętości na ostatnim zdjęciu, będzie chyba przeszkadzał, teraz jego usunięcie jest problematyczne, chyba, że z jakiegoś rusztowania albo zwisu na linach z gałęzi. Ważne, że wszystkie kliny uwolniłem,
poprzednio chyba z osiem zostało w skale. Nowa maszynka na razie się sprawdza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ

Wróć do „II Wojna Światowa”