Depozyt Hansa Franka

Wszystko co związane z II Wojną Światową
Awatar użytkownika
luger1979
ST-CHORAZY
ST-CHORAZY
Posty: 296
Rejestracja: 25 kwie 2016, o 10:23
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: luger1979 » 9 lis 2017, o 20:05

Zaczyna się robić naprawdę ciekawie, mam nadzieję że to nie koniec wykopu. Może warto by było zrobić tam skan georadarem, widziałbyś na czym tak naprawdę stoisz.
THC
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 10:15

Od początku mojej pracy na działce planowałem wykonanie badania georadarem. Jakoś nie miałem szczęścia do firm i osób, które miały to zrobić. Albo terminy nie pasowały, albo sprzet nawalił albo zakres zbyt mały aby sie komuś opłacało. Wykonanie badania całego terenu to wydatek rzędu kilku tysięcy, a na taki mnie nie stać. Chciałem wykonać skan szczytu skarpy na odcinku ok. 50 m, ale to się nie firmie nie opłaca. W ubiegłym roku wykonałem badania magnetometrem. Pokazały one szereg anomalii, ktore mogły pochodzić także od bazaltu.
Wykonałem kilka odwiertów do głębokości ok. 4 m i pokazał się bazalt. W tamtym czasie byłem w przekonaniu, że strop korytarza czy pomieszczenia powinien być betonowy, teraz wiem, że jest z bazaltu. Gdybym wiercił jeszcze 1-1,5 m to prawdopodobnie osiągnąłbym pustkę.
Mapa rzezby terenu doskonale pokazuje przebieg podziemnych korytarzy i pomieszczeń. Czy to przypadek, że kierując się tymi wskazaniami oraz dodatkowo danymi z dokumentów no i oznaczeniami, które pozostawili Niemcy w terenie, trafiłem na to co pokazuję na zdjęciach.
W sprawie jest jeszcze dużo ciekawych rzeczy ale to dla tych z otwartym umysłem i odrobiną wyobrazni.
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 13:50

Niestety pod kamieniem nie ma wejścia, jest za to kolejny, a potem dwa nastepne. Pocieszeniem może być coraz wyrazniej zarysowujący się szyb. Sciany szybu są wygładzone "wytynkowane" kitem szklarskim, kilka przykładów na zdjęciach. W miarą pogłębiania szybu odsłaniam pionową ściankę na kierunku w głąb skarpy. Może tam jest wejście? Oczywiście sprawdzam to rozkuwając ściankę. Ukazują sie dwie warstwy bloków bazaltowych w szerszym o jakieś 15 cm korytarzu. To może być strop korytarza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Wędrus
Administrator
Administrator
Posty: 2478
Rejestracja: 10 wrz 2012, o 20:59
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Galicja

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Wędrus » 10 lis 2017, o 14:27

Szacun! W ilu działacie bo chyba nie sam taka robota? Uważaj na strażników skarbów.
Pozdrawiam.
"Prawdziwy Polak nie kradnie, tylko zdobywa w walce, konfiskuje albo rekwiruje"
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 14:53

Praktycznie wszystko wykonuje sam choć wiem, że trudno w to uwierzyć. Oczywiście badanie magnetometrem oraz głębokie odwierty wykonali mi fachowcy. Na pzrelomie września i pazdziernika poprosiłem kolegę aby wykonał mi odwierty w kamieniach o śr. 36 mm i głębokosci 25-30 cm aby można było zastosować kliny trójdzielne do ich pokruszenia. Była potrzebna mobilna sprężarka i odpowiedni sprzęt do wiercenia. Od kilku tygodni z uwagi na ciągłe opady nie robię nic. W szybie zbiera sie około 1 m wody, którą wielokrotnie musiałem wypompowywać. Jak jest mokro robi się bardzo ślisko przez wszechobecną glinę. Coś mi sie wydaje, że dalszy ciąg robót będę kontynuował dopiero wiosną. Mam nazdieję nie spotkać strażników.
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 15:00

To tylko część kamieni, które wydobyłem z szybu. Oceniam, że jest tego kilka ton.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 16:02

Chciałbym napisać kilka słów o dokumencie, od którego zaczęła się moja przygoda z depozytem Hansa Franka.
Jest to list Kneisela do Behrensa pisany w marcu 1945 r. z Bawarii. Dokument ten podczas śledztwa Amerykanów był wielokrotnie tłumaczony na angielski, robiono także liczne odpisy dla innych spraw. Piszę o tym dlatego, że nikt w tamtym czasie nie zwrócił chyba uwagi na pewien istotny jak sie pózniej okazało szczegół. O tym napiszę jednak innym razem. Dość powiedzieć, ze Kneisel w prosty sposób poinformował Behrensa o lokalizacji obiektu w terenie. W liscie Kneisel pisze, że konserwował ołtarz oraz co istotne odnalazł na poddaszu Katedry Wawelskiej lipowy krucyfiks naturalnej wielkości, być może dzieło samego Wita Stwosza. Miał być ukryty pod gruzem. Zainteresował mnie ten krucyfiks. Nawiązałem kontakt z dwoma wybitnymi profesorami historii sztuki oraz panem, który specjalizuje się w historii Katedry Wawelskiej. Zapytałem o ten krucyfiks, czy istotnie zaginął, czy był ukrywany na strychu katedry. Wszyscy odpowiedzieli mi podobnie. Nie znają przypadku zaginięcia, odnalezienia, ukrywania podobnego dzieła. Wg. nich taki zabytek nie istniał. Polski ksiądz, który w czasie wojny był proboszczem na Wawalu w swoich powojennych wspomnieniach także nie opisuje takiej sytuacji z krucyfiksem. Znany był z tego, że ukrył przed Niemcami wiele cennych przedmiotów z Katedry Wawelskiej. O co zatem chodziło z tym krucyfiksem. Mogło być tak, że Kneisel i Behrens razem odwiedzili strych katedry, oczywiscie nic tam nie znalezli, a Behrens po otrzymaniu takiego komunikatu wiedział jak go zinterpretować. Postanowiłem dokładnie zbadać list, słowo po słowie, a nawet znak po znaku. Skorzystałem z programu do obróbki graficznej i wtedy wiele się wyjasniło.
Kneisel w formie rysunkowe pokazał zdjęcie krzyża z obiektu i ukrycie go pod chyba kamieniami. Ja ten krzyż odnalazłem. Był ukryty pod rumoszem skalnym, 10 m od mojego wykopu. Krzyż okazał się bardzo ciekawym obiektem. Jego zwiazek ze sprawą jest niewątpliwy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
luger1979
ST-CHORAZY
ST-CHORAZY
Posty: 296
Rejestracja: 25 kwie 2016, o 10:23
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: luger1979 » 10 lis 2017, o 17:30

Nie ma w Polsce instytucji która by pomogła w poszukiwaniach lub wspomogła chociaż finansowo w tej sprawie?
THC
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 17:47

Teraz kilka słów o krzyżu. Oczywiście poinformowałem o znalezisku konserwatora i archeologa z miejscowego muzeum.
Nie zainteresował ich jako przedmiot zabytkowy więc mogłem go zatrzymac. Jest to siermiężny odlew z betonu, zazbrojony dwoma prętami
o grubości ok. 8 mm. Krzyż pokryty został białą glazurą i pomalowany białą farbą. Co ciekawe, szkliwo zapewne naniesiono po jego wyłamaniu z obiektu. Widoczne jego zacieki w miejscach gdzie ich nie powinno być, a więć np. w miejscu przełamania pionowej belki.
Analiza spektrometryczna drutu wykazała skład typowy dla niemieckiej przedwojennej produkcji. Na belce poziomej w prawym otworze
wejście do niewielkiej wnęki w kierunku skrzyżowania belek,zapewne spreparowane celowo. Nie ma pewności czy miejsce znalezienia krzyża było tym, które wybrali Niemcy. Bardziej pasuje mi jego pierwotne ukrycie na szczycie skarpy. Bardziej by to pasowało do roli jaką miał odegrać w systemie oznavzenia terenu. Całkiem możliwe, że został przeniesiony przez robotników budujących ogrodzenie w sąsiedztwie.
Krzyż stanowił prawdopodobnie oznaczenie miejsca, z którego Niemcy wyprowadzili linie wg. których rozmieszczono trzy systemy oznaczeń dla wejść do podziemi. Byli rzeczywiście solidni w tym działaniu. Wejścia oznaczyli na trzy sposoby. Ciekawe, że w archiwum CIA znalazłem dokument odebrany osobie związanej ze sprawą, który doskonale pasuje do sytuacji w terenie. Poprosiłem ich o udostępnienie lepszej kopii ale sie nie odezwali.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 17:55

Nie poszukiwałem takiej instytucji. Próbowałem zainteresować sprawą dziennikarzy, którzy działają w temacie poszukiwań, mają dostęp do sprzętu i byłby to dla nich ciekawy materiał. Bez powodzenia. Chyba złoty pociąg zrobił swoje. Są bardziej ostrożni.
Może na wiosnę zmontuję grupę do pomocy. Ja mam 64 lata więc młodsi zapaleńcy by się przydali.
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 9130
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Kontakt:

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: yukon » 10 lis 2017, o 18:23

Super przygoda,kolego dokumentuj krok po kroku na forum wszystko,jak cos tam naprawde bedzie(czego ci zycze) to wtedy nagle zwali sie masa archeologow i dziennikarzy do "pomocy".
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 18:58

Taki dokument znalazłem w archiwum CIA. Amerykanie odebrali go Wilhelmowi Palezieux kiedy powrócił do Niemiec po odsiadce wyroku w Polsce. Oczyeiście nie ma pewności, ze ma on zwiazek z depozytam. Jednak dziwnym trafem idealnie pasuje do sytuacji w terenie, także w odniesieniu do kierunków geograficznych. Temu człowiekowi Kneisel składał raporty z tego co się działo w Sichowie. Był przełożonym Kneisela.
Oczywiście to tylko taka moja hipoteza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Roch68
MLODSZY CHORAZY
MLODSZY CHORAZY
Posty: 247
Rejestracja: 6 kwie 2013, o 17:52
Województwo: Wybierz
Has thanked: 13 times
Been thanked: 17 times

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: Roch68 » 10 lis 2017, o 19:29

Świetny temat, może trzeba by pomyśleć tu o miejscu na wiosenny na zlot 2018 - zorganizować sprzęt typu georadar i zaplanować aktywną akcje z podziałem na podgrupy chętnych, część przeczesała by okolicę wykrywaczami, zorganizowało by się ramę, agregat prądotwórczy, młoty konkretne i inne sprzęty , część by kopała myślę że sponsorów też mogło by to zainteresować...
These users thanked the author Roch68 for the post (total 2):
yukonluger1979
Rating: 13.33%
No i słusznie Roch Rocha spłodził ...
Awatar użytkownika
MrProper
Kapitan
Kapitan
Posty: 765
Rejestracja: 4 paź 2013, o 20:45
Województwo: Wybierz

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: MrProper » 10 lis 2017, o 19:42

Ramę z chęcią bym przetestował, mogę udostępnić. Kwestia miejsca i w sumie kwestia pozwoleń.... Pomysł sam w sobie zacny :piwko:
Teknetics delta 4000+ Detech 13" Ultimate && Garrett At Pro International
Awatar użytkownika
witmos
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 69
Rejestracja: 7 lut 2017, o 12:06
Województwo: Dolnośląskie
Imię: Witold

Re: Depozyt Hansa Franka

Post autor: witmos » 10 lis 2017, o 20:18

Dzięki za zainteresowanie. Jeżeli chodzi o zgody i pozwolenia to wygasły mi one z końcem pszdziernika. Odnowiłem już zgodę wójta gminy na czas do końca września 2018 r.Sprawa w lasach trwa dłużej bo nadleśniczy przekazuje mój wniosek do dyrektora lasów we Wrocławiu. Taka procedura. Spodziewam się na dniach załatwienia sprawy. Pozwolenie knserwatora będzie tylko formalnością. Nie jest to jednak sprawa
na dzień lub dwa. Jeżeli pozostałe wejścia będą takie jak to, które otwieram, to jest kupa roboty. Teren do przeczesania to ok. 1 ha,
w tym 60 arów lasu, reszta łąka. Mam agregat ale obsłuży młot 700-800W. Trochę to mało. Na terenie gminnym mogę kopac do woli i bez ograniczeń. W lesie dołki 30x30, większy wykop wymaga dodatkowej zgody ale myślę gdyby z sukcesem zakończyć to co zacząłem, kolejne wykopy byłby do załatwienia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „II Wojna Światowa”