Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Konkursy organizowane przez Forum Włóczykij
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7819
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 283
Podziękowań: 210
Kontaktowanie:

Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: yukon » 4 lis 2016, o 22:13

Tu wklejamy swoje zgloszenia do konkursu,bez zbednego spamu prosze,tu tez bedzie ankieta,glosowac bedzie mozna przez tydzien po zakonczeniu konkursu:)

Lub mozna wysylac nie obrobione zdjecia na moj email,ja zmniejsze foty i wkleje tu:)
Email: jaruss9@me.com


Prosze tu o nic nie pytac i nie spamowac,tu wklejamy tylko zgloszenia do konkursu!!
Wszelkie pytania,skargi i placze :D piszemy w tym temacie:
viewtopic.php?f=18&t=9599&p=110705#p110705
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
jaco777
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 9
Rejestracja: 23 paź 2016, o 01:05
Województwo: Zachodniopomorskie
Imię: Jacek
Podziękował : 19
Podziękowań: 3

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: jaco777 » 4 lis 2016, o 23:10

NR1.
Co mnie najbardziej ucieszyło w 2016 roku ? Znalezione 200 marek, na powierzchni ziemi, dzień po deszczu, na ogródku działkowym, tuż obok nieistniejącego już dawnego gospodarstwa niemieckiego.

Myślę sobie wtedy: "Ja pierdziu ! Marka była kiedyś przecież po 2zł, czyli znalazłem 400zł :) ".
Jadąc do domu: "Eee, chyba nawet 3zł trzeba było dać za 1 markę. Mam jednak 600zł :-D ".
Tuż przed domem: "Ale najlepszy kurs marki, to chyba nawet 4zł. Kurczę, mam 800zł :o !".
Siadam przed kompem i już oczami wyobraźni widzę, jak te super cenne 200 marek zapewnia mi całą przyszłą emeryturę :podniecony: .
Po zaledwie 2 minutach poszukiwań w Internecie: :brecht: "Łeee, dziś dostanę za tą monetę tylko 3zł ..." :mur: http://pl.ucoin.net/coin/germany-200-ma ... ?tid=22401
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Zakrz
SPEC
SPEC
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2015, o 18:49
Województwo: Wybierz
Podziękował : 3
Podziękowań: 60

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: Zakrz » 5 lis 2016, o 00:47

NR.2.

"Niespodzianka"

Rzecz, która najbardziej mnie ucieszyła w tym sezonie, na pierwszy rzut oka nie powala na kolana. Wielu pomyśli: „ot kolejny nieśmiertelnik ck, fajna sprawa, ale żeby od razu robić z niego znalezisko roku?”. Powody swojej decyzji wytłumaczę w poniższej historii, bez której same fotografie nie mają duszy.

Jest początek lutego 2016 roku. Lekka zima spowodowała całoroczną możliwość rycia dla dzików. Skuszony sprawdzeniem, co tez nasi chrumkający przyjaciele wyciągnęli spod ziemi w pewnym lasku, postanowiłem poświęcić niedzielne przedpołudnie na mały spacer. Zwłaszcza, że jako alternatywa było siedzenie z Teściową :zakrywa:

Lasek dzików, jak powiadają mądre księgi powinien być wypełniony pozostałościami po armii carskiej i pruskiej. Wyobraźcie sobie więc moje zdziwienie, gdy na wyrytej przez te pożyteczne zwierzęta ziemi, ujrzałem taki widok:
Zdj.1.jpg


Myślę sobie: „No dobra, w sumie kilka dni przed walkami prusko-rosyjskimi miały na tym terenie miejsca starcia wojaków Franciszka Józefa z sołdatami Mikołaja II, więc to pewnie pamiątka po tamtych wydarzeniach.” Szkoda tylko, że otwarty, więc kartka pewnie się nie zachowała. Dusza naukowca cierpiała( :sad: ), bo o walkach z udziałem wojsk Cesarsko-Królewskich w tej okolicy wiadomo niewiele.

Ucieszony znaleziskiem (pierwszy nieśmiertelnik w 2016 roku), pochodziłem jeszcze trochę dookoła i zawinąłem się w stronę mojego wehikułu.
Po powrocie do Teściowej, przyszedł czas na wyczyszczenie urobku. Gdy otworzyłem nieśmiertelnik okazało się, że glina jest tylko do połowy totenkapsla, a dalej jest kartka! Bomba, może dowiem się kto uciekał przed Rosjanami przez ten lasek jesienią 1914 roku. Niestety u Teściowej nie miałem odpowiednich przyrządów do ratowania karteczki, więc glina została w nieśmiertelniku do wieczora. Dzięki temu kartka zachowała wilgotność co miało kluczowe znaczenie w późniejszym czasie.
Po przyjeździe do domu, niezwłocznie zabrałem się do rozpracowywania totenkapsla. Glina została delikatnie usunięta i moim oczom ukazały się pozostałości karteczki:
Zdj.2.jpg


Lekko zdębiałem, bo 13 pułk piechoty w te jesienne dni 1914 roku powinien być dobre kilkadziesiąt kilometrów dalej. Jako, że wąsy w nieśmiertelniku były przekorodowane, to zacząłem wyciągać kartkę (czasem na odwrocie jest coś napisane). Wtedy okazało się, że w totenkapslu były dwie kartki:
Zdj.3.jpg


Wyciąganie karteczek z nieśmiertelnika się opłaciło. Na odwrocie tej kartki, która była na spodzie pokazały się napisy!
Zdj.4.jpg

Poświęciłem trochę czasu, żeby je rozczytać i w końcu napis ułożył się w logiczną całość:
7/9.1915
Zostałem
Ranny.

No to jest hit! Nie dość, że dwie kartki to jeszcze na jednej jest własnoręczna adnotacja właściciela! Tylko zaraz zaraz, we wrześniu 1915 front był już daleko na wschodzie więc ten nieśmiertelnik nie został zgubiony w walce, a najpewniej wyrzucony przez żołnierza, który wrócił do domu po latach wojny i po prostu chciał zapomnieć. To wyjaśnia dlaczego nie zgadzało mi się umiejscowienie 13 pułku. Nie umniejszało to jednak rangi znaleziska.

Teraz w głowie tłukła się myśl, w jakich okolicach ten żołnierz został ranny. Przewertowanie literatury dostarczyło odpowiedzi: okolice Budzanowa nad rzeką Sereth. Ta rana zapewne go uratowała, bo już dwa dni później Rosjanie zaczęli ofensywę, która totalnie rozbiła wojska austro-węgierskie na tym odcinku i zmusiła je do chaotycznego odwrotu. Wielu jego kolegów zginęło lub dostało się do niewoli.

Niestety nasz bohater nie występuje w listach strat. Pozostaje więc tylko wiedza wyciągnięta z karteczki, chyba, że kiedyś wypłyną spisy z Grundbuchsblattów, to może po numerze i roku powołania dowiem się czegoś więcej.
Zdj.5.jpg

Znalezisko wyjątkowe, bo dostarczyło adrenaliny nie tylko w lesie, ale również później (i to kilkukrotnie:)). A cała historia zaczęła się tak niepozornie...

Wybaczcie, ze się tak rozpisałem. Przy pisaniu tego, przeżywałem tą sytuację na nowo:)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
PCFS
KAPRAL
KAPRAL
Posty: 25
Rejestracja: 15 cze 2015, o 16:02
Województwo: Brak
Podziękował : 4
Podziękowań: 4

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: PCFS » 5 lis 2016, o 18:06

NR.3.


Zapalnik Austro Węgry , wersja aluminiowa. Jakiś czas temu znaleziony w miejscu jednej z bitew Karpackich. Parę miesięcy później w tym samym miejscu znalazłem szklankę. Idealnie pasuje . Szklanka jest krótsza od standardowej 8cm AW ale jest większa od chińczyka. Pierścień ma tylko jeden i jest niżej osadzony jak w 8cm. Poniżej kilka fotek dla porównania z chińczykiem i 8cm. Do dnia dzisiejszego nikt nie sprecyzował w 100% co to za komplet. Pewne jest tylko to że jest to 1 wojenny AW, kaliber 7,5 cm. Jakiś prototypowy ? W każdym razie jest to mój tzw 'biały kruk' w kolekcji :polska: :piwko:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
baży G2
Moderator
Moderator
Posty: 1580
Rejestracja: 22 paź 2012, o 12:15
Województwo: Mazowieckie
Imię: Krzysztof
Podziękował : 25
Podziękowań: 75

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: baży G2 » 6 lis 2016, o 12:02

NR.4.


Jako że nie lubię się rozpisywać krótko powiem. Moim najlepszym fantem tego roku jest plakieta/medal M.B.Ostrobramskiej, jaką dostałem w prezencie na zlocie od majora Stasia. Została znaleziona.

DSCF0079-002.JPG

DSCF0080-002.JPG


Z drugiej strony wydrapana data 21.6.39

DSCF0081-003.JPG

DSCF0086-003.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
...Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,
Choć macie sami doskonalsze wznieść;
Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,
I miłość ludzka stoi tam na straży,
I wy winniście im cześć!
A.Asnyk
Awatar użytkownika
MrProper
Porucznik
Porucznik
Posty: 561
Rejestracja: 4 paź 2013, o 20:45
Województwo: Wybierz
Podziękował : 5
Podziękowań: 7

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: MrProper » 6 lis 2016, o 13:38

NR.5.

Czołem! :pozdro:
Przyszła pora i na mnie... A może na "nas" ? Jak wielu wie pod nickiem MrProper kryją się dwie osoby ja i mój tata :) . Opiszę dzisiaj nasze wspólne znalezisko ,można rzec wyjątkowe, jedno z tych które pamięta się długo i należą do tych wręcz niemożliwych biorąc pod uwagę miejsce znalezienia. Wybór fanta roku 2016 był dla mnie w pewien sposób prosty biorąc pod uwagę okoliczności i wartość historyczną.

Pewnego dnia... godzinami popołudniowymi gdy zagłębiałem się w czeluściach internetu, szukając pomysłu na wypad wpadł do pokoju mój tata mówiąc "chyba znalazłem nieśmiertelniki!" jednocześnie pokazując blaszki na dłoni... Ale zaraz :hmm: :hmm: pierwsze widzę taki kształt, nietypowy jak na nieśmiertelnik a wyglądało to tak..
Obrazek
Obrazek
Temat oraz zdjęcia natychmiast znalazły się na forum... Jeden z użytkowników rozwikłał zagadkę "dziwnych kształtów" jak na carski nieśmiertelnik. Okazało się,że są to nieśmiertelniki 9-tej kompani litewskiego pułku lejb-gwardii :omg:
Obrazek
Ale zaraz.... przecież u mnie teoretycznie,na moich terenach nie walczyli :hmm: :hmm:
Okoliczni mieszkańcy opowiadali jak z pól ściągali rannych w las gdzie kończyli swój żywot carscy żołnierze, gdzie całą noc słychać było krzyki i jęki konających... typowe odludzie... zadupie miejsce teoretycznie nie warte poszukiwań.. jednak wyjątkowe..

Następnego dnia udałem się wraz z tatą,w sile dwóch wykrywaczy at pro i fisher f44...
Czesałem miejsce do bólu, maks czułość, delikatne i powolne ruchy. Po krótkim czasem na wykrywaczu pokazał się stały sygnał oscylujący w granicy 58-65 na skali, kopię i krzyczę JEST KOLEJNY!! ... już siódmy i ostatni...
Obrazek
Kilka metrów dalej wyszły carskie bączki,łuski od mosina oraz od mannlichera. Można jedynie się domyślać co wydarzyło się 1914 roku w tym mały lasku.. w tym niepozornym zagajniku który skryje swą tajemnicę na zawsze.
Obrazek

Dlatego to znalezisko traktuję jako fant numer jeden w roku 2016, są dla mnie czymś szczególnym. Wiszą dumnie na tablicy i za każdym razem gdy zerkam na nie wiem,że warto to robić, warto nadal iść w zaparte i się nie poddawać !
Obrazek
Teknetics delta 4000+ Detech 13" Ultimate && Garrett At Pro International
Awatar użytkownika
baranov
ST-KAPRAL
ST-KAPRAL
Posty: 56
Rejestracja: 21 lut 2016, o 18:14
Województwo: Podkarpackie
Imię: Łukasz
Podziękował : 7
Podziękowań: 5

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: baranov » 6 lis 2016, o 14:21

NR.6.

Moim fantem roku jest mały depozyt srebrnych monet XVI- XVII w. Niedzielny poranek temperatura kilkanaście stopni powyżej zera, więc pogoda wręcz idealna na wypad. Celem jest opuszczona wioska nad Sanem. Kilka godzin chodzenia i nic, tylko w podręcznej torbie jeden miedziak i kilka łusek :sad: Nagle w drodze powrotnej wzdłuż brzegu małego strumyka ładny sygnał ( pierwsza myśl, kolejna łuska ). Pierwsze wbicie szpadla w ziemię i jest pierwsze sreberko. Nagle kolejny sygnał tuż obok i kolejne cztery sklejone do siebie. Potem kolejne dwa sygnały i dwa kolejne srebra. to był mój najszczęśliwszy wykopkowy dzień i zdecydowanie fant roku. :brawo:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
berserker
MLODSZY CHORAZY
MLODSZY CHORAZY
Posty: 241
Rejestracja: 22 cze 2013, o 22:09
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Biesy
Podziękował : 21
Podziękowań: 11

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: berserker » 6 lis 2016, o 16:05

NR.7.

Analizując swoje wypady, to jakie klimaty i co mnie najbardziej jara to postanowiłem wrzucić tutaj jak dla mnie kwintesencje moich karpackich wędrówek w tym roku. Bo bardziej niż wartość samego fanta interesuje mnie to gdzie i w jakich warunkach wyszedł. Większość rzeczy które zbieram są ściśle związane z IWW 14/15 rok i Bieszczadami wielu z Was powie na nie, że są zwykłym fantem, czasem w innej części kraju popularesem. Ale nie o to mi w tym wszystkim chodzi, ten kto nie raz stracił cały dzień na wspinaczkę na te szczyty i nie mniej zdrowia potwierdzi jak smakuje znalezienie choćby kilku przedmiotów sprzed 100-tu lat które potwierdzają plany, osobiste tezy na temat walk. Oczywiście nie ujmując chodzeniu po polach i nizinach-lecz to nie moja bajka więc skupiam się tylko na górach. Przechodzę do tematu konkursu. Wrzucam klamrę carską-saperów, która wyszła podczas jednego z mocno deszczowych dni w sierpniu z kilkoma kompanami wojaży. Tego dnia miałem nie jechać bo nie miałem xterry z która chodzę, ale udało pożyczyć kanarka ace250 z którego najpierw się śmiałem, ale po trafieniu na klamerkę nałapałem pokory :diabełek:
Dobra za dużo się rozpisałem wrzucam foty. Pozdro :piwko:
20160731_170129aaa (Kopiowanie).jpg

20161106_144647 (Kopiowanie).jpg

20161106_144708 (Kopiowanie).jpg

20161106_144841 (Kopiowanie).jpg

20161106_144624 (Kopiowanie).jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Wredny Borsuk
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 482
Rejestracja: 20 gru 2013, o 13:20
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Lublin/W-wa
Podziękował : 14
Podziękowań: 44

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: Wredny Borsuk » 7 lis 2016, o 16:48

NR.8.

Najciekawszym obiektem, jaki pozyskałem do kolekcji w 2016 roku jest przedwojenna, wykonana w srebrze odznaka absolwenta Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii przy Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu. Szkołę tę w latach 1926-1939 ukończyło 3208 podchorążych, tak więc odznak tych wcale nie powstało dużo.
Tajemnicze są też okoliczności jej pozyskania. Została ona odkupiona podczas jednej z wycieczek krajoznawczo - historycznych, jakie często robimy z "Borsią", od tajemniczego starszego mężczyzny, który przyglądał się nam stojąc przy krzyżu na rozstaju dróg pod jedną z wiosek na Lubelszczyźnie. Interesowała nas historia tej miejscowości, dlatego zatrzymaliśmy się i podjęliśmy rozmowę. W jej efekcie mężczyzna poszedł do stojącej opodal starej chałupy i przyniósł z niej tą właśnie odznakę, którą odkupiliśmy za symboliczne 100 złotych (tyle sam zaproponował). Nie wiedział niestety, skąd wzięła się ona w jego domu, ale była tam odkąd pamiętał. Jego ojciec wspominał co prawda o przebywających krótko w tej wiosce we wrześniu 1939 roku polskich ułanach, ale żadnych więcej konkretów od niego nie wyciągnęliśmy. Tydzień później wróciliśmy w to samo miejsce. Chciałem sporządzić i podpisać coś w rodzaju umowy kupna - sprzedaży odznaki, aby po odprowadzeniu podatku posiadać dowód jej legalnego pozyskania. Nie zastaliśmy niestety znajomego Pana pod krzyżem na rozstaju dróg. Gdy weszliśmy do domu, skąd przyniósł odznakę, stwierdziliśmy, że od wielu lat nikt już w nim nie mieszka, poza myszami, ptakami i kto wie, czym jeszcze... Pojechaliśmy więc 2-3 km dalej, do kolejnej posesji. Gdy zapytaliśmy o "naszego" znajomego starszego Pana i podaliśmy mniej więcej jego rysopis i imię (Ryszard), dowiedzieliśmy się... że zmarł on pod koniec lat 90-ych i był samotnikiem i dziwakiem...
Oczywiście naszym zwyczajem wymazaliśmy odznakę w lubelskiej ziemi i zrobiliśmy zdjęcia pozorujące jej wykopanie podczas nielegalnych poszukiwań, ale to już taka nasza słabość, lubimy lans i fejm na forach dla tzw. "detektorystów", a odznaka rzeczywiście wzbudziła spore uznanie, co mile połechtało naszą próżność :-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Żaden z obiektów prezentowanych na zdjęciach nie został przeze mnie zlokalizowany ani wydobyty z wykorzystaniem wykrywacza metali bądź innego urządzenia lub narzędzia. Przedstawione sceny i ich opisy są jedynie zaimprowizowanymi rekonstrukcjami.
Awatar użytkownika
estero
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy
Posty: 357
Rejestracja: 16 lis 2014, o 22:26
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Biesy
Podziękował : 14
Podziękowań: 20

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: estero » 8 lis 2016, o 02:16

NR.9

To i ja opowiem swoją śmieszną historię, mimo iż nie był to fant mojego życia, ale bardzo mnie ucieszył. Wyruszyliśmy jak zawsze wcześnie rano, raczej tak nam się wydawało dzień wcześniej pępkowe kolegi, więc wiadomo czym spowodowane opóźnienie :popijawa: . Plan był chytry pewna miejscówka dzień już dłuższy coś pokopiemy :gitarzysta: ..... Jedziemy i to dosyć zasuwamy przez Baligród w pewnym momencie zatrzymują nas koledzy Policjanci, :pozdro: a więc stała regułka dokumenty proszę, a kumpel który prowadził mówi że nie ma, a policjant, a co jest, a ja mówie że ja jestem, zaczął się śmiać i pyta gdzie się tak spieszycie... Paweł mówi na inwentaryzację zwierzyny, :-D zatem jedzcie chłopy mówi kolega z drogówki bo wam dziki uciekną. Całą drogę jedziemy uchachani jak to Paweł będzie dziki liczył :hihi: , kiedy dojeżdżamy na miejsce mamy problem z przedostaniem się przez rzekę bo stan wody był wysoki :omg: , po czym słyszymy straż leśna! :mur: było mi już wszystko jedno czy będę mokry czy nie tylko czy w końcu coś pokopie dzisiaj, przynajmniej mieliśmy tyle szczęścia że drugi raz obeszło się bez mandatu..... W końcu kopiemy i ta pewna miejscówka wcale nie jest taką pewną, podczas chodzenia już pod koniec mówię do kumpla chociaż bym sobie wykopał zaczep, aż tu nagle już schodzimy do samochodu ostania dziura, mimo iż słyszę to będzie to!! od kolegów :podniecony: , żeby mieli rację myślę :zakrywa: , jakby to przewidzieli wyskoczył hucuł na którego polowałem w tym 2016 roku. :spoko:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Dżulka
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 1795
Rejestracja: 28 gru 2012, o 12:05
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: lubuskie
Podziękował : 61
Podziękowań: 92

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: Dżulka » 8 lis 2016, o 13:57

NR.10.

Wprawdzie 2016ty , jeszcze się nie skończył... ale mam coraz większą pewność,że już nic mnie w tym roku tak nie ucieszy :) ciemno w oczach mi się zrobiło z radości i ciągle mam gdzieś w ucho słowa Bandery,,, coś Ty zrobiła, takich się nie kopie, to paradny,,, Kurde, a to mój pierwszy :)

Trzymam kciuki za Wszystkich uczestników, powodzenia :spoko:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Idź przez życie z podniesionym czołem, a nie z zadartym nosem." Magdalena Samozwaniec.
Awatar użytkownika
Michał11
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 1189
Rejestracja: 10 sty 2014, o 19:32
Województwo: Wybierz
Podziękował : 34
Podziękowań: 37

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: Michał11 » 8 lis 2016, o 16:00

NR.11.

Historia zaczęła się nie pozornie :) Piątek wieczorem pisze do mnie kolega jutro będziemy u ciebie o 7 rano i jedziemy kopać , myślę sobie fajnie tylko gdzie jak u mnie wszystko przekopane :milczy: Nadszedł ranek plecak na plecy wykrywacz w dłoń i jedziemy . Pytam się kolegi gdzie jedziemy on powiedział że nie daleko mnie na starą wioskę , myślę sobie ok znowu nic nie wykopię :dusi: Dojechaliśmy na miejsce i od razu poszliśmy w las niestety w lesie tylko kilka lichych monetek , więc wyszliśmy na pole ale na polu też nic szczególnego nie było .
Kilka godzin kopania zleciało bardzo szybko , szybka rozmowa i pada decyzja że wracamy , więc idziemy przez las w stronę samochodu , idąc przez las koło kolegi nagle mam dziwny sygnał jak na duży złom w starym rumowisku jakiegoś domostwa , mówię do kolegi niech sprawdzi swoim patykiem i mówi do mnie że on by kopał więc wykrywacz na bok i kopię . Po jakiś 5 minutach przedzierania się przez kamienie i korzenie docieram do dziwnego podłużnego kształtu myślę sobie jakiś złom ale gdy wyciągnąłem ten złom na powierzchnię okazało się że to jakaś dziwna długa łuska , sięgam głębiej jest kolejna i jeszcze jedna ogólnie było ich 8 sztuk :omg: Pytam kolegi co to za łuski on się przygląda chwilę i stwierdza że są to łuski z UR-a :zakrywa: Bardzo miłym zaskoczeniem był fakt że wioska była przekopywana przez różnych poszukiwaczy przez mniej więcej 15 lat i jeszcze uchowały się takie łuseczki :-D Kolega dostał ode mnie jedną łuseczkę w nagrodę za to że powiedział żebym kopał bo ja pewnie bym ominą ten sygnał :pozdro: :-D Dla mnie jest to najlepszy fant tego sezonu :-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
kinalek1
St. Chorąży Sztabowy
St. Chorąży Sztabowy
Posty: 405
Rejestracja: 7 wrz 2015, o 21:27
Województwo: Podkarpackie
Imię: Paweł
Podziękował : 17
Podziękowań: 36

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: kinalek1 » 9 lis 2016, o 10:47

NR.12.

Temat konkursu prosty: pokaż nam swojego najlepszego fanta 2016 roku…. :polska:
Ok….ale dodam jak każdy kilka słów, ot mała historyjka…. :)

Był pochmurny, ale bezdeszczowy i bezwietrzny dzień (idealnie na spacer z wykrywaczem :podniecony: ), lecz niestety od rana praca…może po południu się uda…
Zadzwonił kolega Estero, że ma trochę czasu i pasowałoby ten czas zagospodarować na kopanko….. powiedziałem żeby jechał, ja pracuję…będziemy w kontakcie :bezradny: .
Nosiło mnie , by co kilka minut dzwonić, ale nie chcąc przeszkadzać powstrzymywałem się :arge: , by w końcu po pracy pogonić i dołączyć…no i poszaleć z patykiem …. :kierowca:
Na pewno większość z nas ma przeczucie , że to dziś wpadnie coś fajnego….ja mam tak prawie za każdym razem, ale wtedy było inaczej…. :detektyw:
Zwykle chodzimy w niedalekiej odległości od siebie….ciągnęło mnie jednak na łąkę , która była mocno przechodzona….ale musiałem tam pójść. :cicho:
Estero został by po chwili uraczyć mnie fotką z wykopaną klamerką (austria)… :omg:
Cieszymy się ze swoich znalezisk jakbyśmy sami je wykopali….i oto chodzi…
Nie ma zawiści, zazdrości…..tym bardziej, że wiele razy jak jeden coś wykopuje, to po chwili i drugi wyciąga coś ciekawego z ziemi…. :-D
Nie inaczej było i tym razem…..pierwsze moje myśli, teraz kolej na mnie….
Nie musiałem długo czekać…..kilkudziesięciohektarowa łoneczka, a pociągnęło mnie na krechę jak magnesem w jedno miejsce….fajny sygnał ….i jest!!!....piękna Austria ukazuje się moim oczom… :-D ..szybka fotka….wyślij…poszło….i z uśmiechem na twarzy robię kilka kroków do przodu by przy łuskowym sygnale zatrzymać się…. :hmm: , niski ale ładny, może monetka?.....płytko leżała carska klamerka… :omg: :brawo: .po wysłaniu fotki do Dawida nie musiałem długo czekać….po kwadransie był koło mnie …..cos taki czerwony? zagadnąłem…czy wiesz co znalazłeś?...pyta Dawid :podniecony: ...carską klamerkę, fajowa, moja druga…super… :brecht: :brecht: .(kopię drugi sezon i jeszcze się uczę i nie zwróciłem uwagi, że jakieś siekiery pod orłem wystają :brecht: :brecht: )….
Toż to carska klamra saperów z alpaki krzyczy Estero….. :ukłon: :ukłon: :o :o
To chyba fajnie odpowiedziałem….fart początkującego…. :-D
To kręćmy się tutaj przez chwilę….w kwadrans Estero wytargał dwie carskie piechoty….. :omg:
Wszystko na kilku metrach kwadratowych. Pięć klamer w godzinę na ten czas to kapitalny wynik. Trochę było mi wstyd, że wtedy nie wiedziałem co wykopałem… :bezradny: ..wracając do domu poprosiłem kolegę o powtórzenie jaka to klamra, żeby się żonie pochwalić… :spoko: .ale numer…żona stwierdziła że odkąd zacząłem chodzić z wykrywaczem zachowuję się jak małe dziecko…i że jestem nałogowcem.. :pokręcony: ..bo się podniecam jak widzę fajną skoszoną łoneczkę… :podniecony: .a byle drobny fant…monetka…cieszy mnie niezmiernie…..jednak w tym 2016 roku chyba nic nie przebije saperów z alpaki, a że zaraziłem się klamerozą….to nie muszę wyjaśniać dlaczego… ;) ..choć rok się jeszcze nie skończył…. :-D :spoko:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
bucek
St. Chorąży Sztabowy
St. Chorąży Sztabowy
Posty: 424
Rejestracja: 19 wrz 2014, o 20:38
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Rhein-Pfalz
Podziękował : 2
Podziękowań: 2

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: bucek » 9 lis 2016, o 21:19

NR.13.

Jaki fant mnie ucieszył w tym roku 2016 :hmm: --kupiłem moim zdaniem bardzo rzadki bagnet rosyjski Winchester M-1915 (M-1895) krótki który praktycznie jest nie do zdobycia w Europie jak i po za nią .W 1915 roku Rosja zamówiła w USA partię karabinów Winchester . Bagnet jest w dwóch wersjach- krótszej i dłuższa --obie wersje sygnowano na jelcu nazwą wytwórcy. Bagnet krótki dzisiaj jest praktycznie nie do zdobycia.
milko01
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 4
Rejestracja: 28 wrz 2016, o 09:18
Województwo: Warmińsko-Mazurskie
Podziękowań: 1

Re: Temat zgloszeniowy konkursu jesienno-zimowego 2016!

Postautor: milko01 » 10 lis 2016, o 17:30

NR.14.

Witajcie, mój trojaczek gdański w doborowym towarzystwie Saula z "Breaking Bed".
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wróć do „Konkursy i nagrody”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość