Niebezpieczne pociski rakietowe na dnie Bobru

Nasza pasja w prasie, literaturze, filmach...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
viwaldi
St. Chorąży Sztabowy
St. Chorąży Sztabowy
Posty: 424
Rejestracja: 13 sie 2014, o 10:44
Województwo: Wybierz

Niebezpieczne pociski rakietowe na dnie Bobru

Post autor: viwaldi » 29 mar 2018, o 16:26

Pierwszy wiosenny spacer zakończony nietypowym odkryciem. Mieszkaniec Kraszowic Bolesławca nad brzegiem rzeki Bóbr zauważył coś, co przypominało niewypał. Efekt? Od trzech dni saperzy z Bolesławca oraz minerzy ze Świnoujścia rozminowują rzekę i nabrzeże.

- Do tej pory zlokalizowaliśmy ponad 20 pocisków. W niedalekiej odległości jest most we Włodzicach. Być może w czasie działań wojennych zostały tam porzucone. Te przedmioty wydawałoby się, że są zamoczone w wodzie, że są bezpieczne, ale niestety... Jest to tylko złudzenie. Nadal materiał wybuchowy wewnątrz nich jest aktywny i grozi niebezpieczeństwem - wyjaśnia dowódca patrolu rozminowania starszy chorąży sztabowy Radosław Mazur.

- Pociski zalegają pod wodą na długości około 150 metrów. Cały czas nurkowie-minerzy działają pod wodą. Ich zadanie polega na wykryciu kolejnych pocisków, rozpoznania ich stanu i bezpiecznego wyciągnięcia na brzeg - dodaje Radosław Mazur.

Po przymknięciu zapór poziom rzeki udało się nieco obniżyć. Mimo to nurkowie muszą schodzić na głębokość nawet trzech metrów. Odnalezione pociski w czasie drugiej wojny światowej były stosowane w radzieckich wyrzutniach rakietowych typu "katiusza". Pole rażenia każdego z niewypałów sięga 600 metrów. Na szczęście najbliższe nieruchomości oddalone są od składowiska o półtora kilometra, zatem nikogo nie trzeba było ewakuować.

Choć na Dolnym Śląsku saperów nie brakuje, to do tej operacji trzeba było ściągnąć minerów z jednostki marynarki w Świnoujściu. Część niewypałów już została przewieziona na poligon koło Bolesławca. Prawdopodobnie jeszcze dziś mają tam zostać zdetonowane.

http://www.radiowroclaw.pl/articles/vie ... ja-saperow
ODPOWIEDZ

Wróć do „Media i literatura”