Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Wszystkie wydarzenia pomiędzy I, a II Wojną Światową
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
CYGAN
Marszałek
Marszałek
Posty: 7804
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:48
Województwo: Wybierz

Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: CYGAN » 15 mar 2013, o 11:41

A co powiecie o tej historii kanibalizmu przez Honwedów na Carskich poległych żołnierzach na przedpolach fortu XII WERNER . :?:
Prawda czy legenda :hmm: :?:
Awatar użytkownika
Festung
SPEC
SPEC
Posty: 1500
Rejestracja: 8 lis 2012, o 18:35
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Sátoraljaújhely

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: Festung » 15 mar 2013, o 11:49

Prawda :) Moja babka opowiadała mi o tym :)
Gdybym był cukierkiem jaki miałbym smak?
Byłbym twardym cukierkiem, innych opcji brak!
Dlaczego twardym skąd wybór taki?
One się wszystkim dają we znaki.
Stara szakala bajka.....
Awatar użytkownika
CYGAN
Marszałek
Marszałek
Posty: 7804
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:48
Województwo: Wybierz

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: CYGAN » 15 mar 2013, o 11:56

Festung pisze:Prawda :) Moja babka opowiadała mi o tym :)
Festung :patelnia: powaznie pytam i Ciebie też jako starego "bajaża" i znawcę tematu Twierdzy Przemyśl i A-W :spoko:
Awatar użytkownika
Festung
SPEC
SPEC
Posty: 1500
Rejestracja: 8 lis 2012, o 18:35
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Sátoraljaújhely

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: Festung » 15 mar 2013, o 12:09

CYGAN pisze:
Festung pisze:Prawda :) Moja babka opowiadała mi o tym :)
Festung :patelnia: powaznie pytam i Ciebie też jako starego "bajaża" i znawcę tematu Twierdzy Przemyśl i A-W :spoko:
No temat poważny to ja Tobie poważnie odpowiadam :)
Te bajki powielane przez śp.Różańskiego nie są prawdziwe ,może i brakowało żywności ale badania terenowe i odnajdywanie setek konserw całych o czymś świadczy .
Następne o braku amunicji ,mogło im brakować ale do jakiś dużych kalibrów.
Ja po prostu jestem sceptycznie nastawiony do takich bajek ,typu kanibalizm itp.
Ale nie zaprzeczam może w załodze twierdzy służył dziadek Hanibala lectera ;)
pzdr.
Gdybym był cukierkiem jaki miałbym smak?
Byłbym twardym cukierkiem, innych opcji brak!
Dlaczego twardym skąd wybór taki?
One się wszystkim dają we znaki.
Stara szakala bajka.....
snufer
St. Szeregowy
St. Szeregowy
Posty: 20
Rejestracja: 17 sty 2013, o 14:47
Województwo: Wybierz

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: snufer » 15 mar 2013, o 12:24

Cygan w 95% jest to prawda . Był taki przypadek tylko nie jedli ludzi na surowo ani nie gotowali z nich zupy ;) Znany jest przypadek który został udokumentowany o sprzedaży mięsa ludzkiego winnych pojmano i rozstrzelano . Co do magazynów Festung czy znasz procedury obowiązujące na wypadek wojny w obiektach zamkniętych ? Jak tak to masz odpowiedz na temat magazynów . ;) Piszesz chyba o przyczynie upadku Twierdzy którym miał być brak żywności , a przyczyn było więcej bo to nie brak żywności spowodował poddanie twierdzy .
Awatar użytkownika
CYGAN
Marszałek
Marszałek
Posty: 7804
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:48
Województwo: Wybierz

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: CYGAN » 15 mar 2013, o 12:36

A co do Wernera to słyszałem taka historię że ponoć::::
W dowództwie dostali info że na Wernerze załoga zajada się gulaszem. :o wiadomo trwało II oblężenie przez Wojska Carskiej Armii i panował głód, więc skąd mięso na gulasz :hmm:
Podobno wysłano żandarmów co by to sprawdzili i okazało się że załoga Wernera na którą składali się głównie Honwedzi, ściągała z przedpola świeżo zabitych żołnierzy, skórowali i gotowali gulasz.
Podobno oprócz komendanta i doktora wszyscy oficerowie zostali postawieni pod mur :zakrywa:
Taka bajka obiła mi się o uszy :)
Cyga...
Awatar użytkownika
BANDERA
Administrator
Administrator
Posty: 720
Rejestracja: 13 wrz 2012, o 06:48
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: POŁUDNIOWY WSCHÓD RP

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: BANDERA » 18 mar 2013, o 10:17

CYGAN pisze:A co do Wernera to słyszałem taka historię że ponoć::::
W dowództwie dostali info że na Wernerze załoga zajada się gulaszem. :o wiadomo trwało II oblężenie przez Wojska Carskiej Armii i panował głód, więc skąd mięso na gulasz :hmm:
Podobno wysłano żandarmów co by to sprawdzili i okazało się że załoga Wernera na którą składali się głównie Honwedzi, ściągała z przedpola świeżo zabitych żołnierzy, skórowali i gotowali gulasz.
Podobno oprócz komendanta i doktora wszyscy oficerowie zostali postawieni pod mur :zakrywa:
Taka bajka obiła mi się o uszy :)
Cyga...
Historia nadaje się do małej kuchni włóczykija gulasz z carskich :-D
Awatar użytkownika
Dżulka
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 1888
Rejestracja: 28 gru 2012, o 12:05
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: lubuskie

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: Dżulka » 18 mar 2013, o 12:12

Wnioski nasuwają się same :zakrywa: będąc na wschodzie nie zamawiać gulaszu z kaszą i kiszonym ogórem :sad: czort tam Was wie, jakie macie kulinarne tradycje :shock:

A tak poważnie,jaka to musi być determinacja, żeby zagryźć towarzyszem głód,zjeść ulubionego czworonoga,,, zrozumieć to chyba tylko może ktoś, kto tego doświadczył, dla mnie nie mieści się to w żadnych kanonach zachowań obyczajowych czy kulturowych.Temat kanibalizmu pojawia się co jakiś czas w każdej z kultur ludzkich ,ale jest jednak traktowany jako temat tabu, z perspektywy historii towarzyszy wszystkim największym bitwom i oblężeniom, temat smutny i bardzo drażliwy uwarunkowany walką o przeżycie,,,
Swoją drogą ciekawe, czy są jakieś oficjalne materiały na to, o czym Cyga wspomniał.
"Idź przez życie z podniesionym czołem, a nie z zadartym nosem." Magdalena Samozwaniec.
Awatar użytkownika
CYGAN
Marszałek
Marszałek
Posty: 7804
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:48
Województwo: Wybierz

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: CYGAN » 30 mar 2013, o 12:47

Dżulia pisze:Wnioski nasuwają się same :zakrywa: będąc na wschodzie nie zamawiać gulaszu z kaszą i kiszonym ogórem :sad: czort tam Was wie, jakie macie kulinarne tradycje :shock:

A tak poważnie,jaka to musi być determinacja, żeby zagryźć towarzyszem głód,zjeść ulubionego czworonoga,,, zrozumieć to chyba tylko może ktoś, kto tego doświadczył, dla mnie nie mieści się to w żadnych kanonach zachowań obyczajowych czy kulturowych.Temat kanibalizmu pojawia się co jakiś czas w każdej z kultur ludzkich ,ale jest jednak traktowany jako temat tabu, z perspektywy historii towarzyszy wszystkim największym bitwom i oblężeniom, temat smutny i bardzo drażliwy uwarunkowany walką o przeżycie,,,
Swoją drogą ciekawe, czy są jakieś oficjalne materiały na to, o czym Cyga wspomniał.
Podobno tak , ponieważ rozstrzelali kilku oficerów za to :hmm:
Awatar użytkownika
8total4
SPEC
SPEC
Posty: 767
Rejestracja: 15 lis 2012, o 23:53
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Akty kanibalizmu Twierdzy Przemyśl "Werner XII"

Post autor: 8total4 » 31 maja 2013, o 11:57

W okrążonym Leningradzie podobno jedzono absolutnie wszystko co się do tego przynajmniej po trochu nadawało..
Czy w Przemyślu również tak było? trudno wnioskować, ponieważ i tu i tu baza źródłowa jest niestety uboga lub trudno dostępna..

Pamiętajcie że propaganda rosyjska i niemiecka chciała zrzucić wiele swoich win na upadającą monarchię CK i wymyślała najróżniejsze plotki, ubarwiała marginalne zdarzenia i produkowała niestworzone historie..

Również sami CK mogli takie historie produkować aby podkreślić trud czy powagę sytuacji w jakiej się znaleźli, ewentualnie mogli też powtarzać zasłyszane gdzieś defetystyczne plotki i wierzyć w nie, nie sprawdzając sedna itp.

Ja osobiście uważam że przemyska twierdza aż tak mocno nie głodowała, a nawet jeśli doszło do aktów kanibalizmu to takich, gdzie jedzący nie miał pojęcia czym go się żywi..

ps. Ja słyszałem plotkę że jeden oficer CK obawiając się kanibalizmu zastrzelił swoją żonę po tym, jak wyszeptała mu na ucho "schrupię cię nocą mój żołnierzyku" ;-) :twisted: :przewraca:
"Tak teraz głośno to opowiem
tęsknię do Polski przedrozbiorowej
do Polski od morza do morza
Wielkiej Korony i złotej ukrainy zboża
tęsknię do wielkich władców
co zorzy porannej blasku
miłości nie znali granic
sprawiedliwość umieli sławić."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Okres międzywojenny”