Nasze fanty przed i po...

Oczyszczanie i konserwacja naszych znalezisk
Awatar użytkownika
tisio
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 1647
Rejestracja: 29 paź 2012, o 06:55
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Lublin
Podziękował : 22
Podziękowań: 53

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: tisio » 8 kwie 2016, o 12:52

Pierścienie z pagonów żandarmerii, albo husarów carskich
Bóg, Honor, Ojczyzna
Awatar użytkownika
Michał11
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 1194
Rejestracja: 10 sty 2014, o 19:32
Województwo: Wybierz
Podziękował : 34
Podziękowań: 38

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: Michał11 » 17 kwie 2016, o 12:08

Moja pierwsza klamerka :-D :piwko:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7880
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 288
Podziękowań: 217
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 17 kwie 2016, o 12:47

:dusi:
Cos to narobil :o
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
Michał11
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 1194
Rejestracja: 10 sty 2014, o 19:32
Województwo: Wybierz
Podziękował : 34
Podziękowań: 38

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: Michał11 » 17 kwie 2016, o 12:53

yukon pisze::dusi:
Cos to narobil :o

:D Jak to co , podczyściłem troszkę :D Na żywo wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciu ;)
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7880
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 288
Podziękowań: 217
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 2 maja 2016, o 01:51

Udalo sie wyprostowac w oleju,mozna ja jeszcze wykalaczka doczyscic,ale ja lubie troszke takie naznaczone czasem :-D wiec zostaje tak jak jest,a kanadol chcial ja wyrzucic :dusi:,ale jak mu zaproponowalem srebrniaka na wymianke to sie zgodzil, teraz widac ze to York Regiment,220 Batallion WWI :spoko:
Z czerwonego dziadostwa z wyzartym cynkiem, z kupa grenszpanu, wyszla ladna odznaka jak na tyle lat w glebie :popijawa:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
Kosa2
CHORAZY
CHORAZY
Posty: 265
Rejestracja: 1 sty 2013, o 20:52
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Galizien
Podziękował : 3
Podziękowań: 2

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: Kosa2 » 2 maja 2016, o 19:05

Stary ja bym jeszcze raz wygotował coby ślad po prostowaniu znikł i kolor bardziej jednolity będzie .
Ubi periculum , ibi lucrum .
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7880
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 288
Podziękowań: 217
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 2 maja 2016, o 21:30

Jest ok taki stan mnie zadowala,ta blaszka jest duzo ciensza niz klamra i moze wyjsc zbyt ciemna jak sie zadlugo podgotuje.Na zywo az tak w oczu sie nie rzuca ten slad :piwko:
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
stomek
Porucznik
Porucznik
Posty: 621
Rejestracja: 22 kwie 2014, o 11:00
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Stolicy okolice
Podziękował : 27
Podziękowań: 19

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: stomek » 5 sie 2016, o 18:18

Z jednej miejscówki, najpierw zapalnik później szklaneczka i jest komplecik :-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
imperator
Kapitan
Kapitan
Posty: 756
Rejestracja: 13 sty 2014, o 17:50
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: TARNOBRZEG GRĘBÓW
Podziękował : 34
Podziękowań: 30

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: imperator » 5 sie 2016, o 18:50

85 mm przed i ktmy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
imperator
Kapitan
Kapitan
Posty: 756
Rejestracja: 13 sty 2014, o 17:50
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: TARNOBRZEG GRĘBÓW
Podziękował : 34
Podziękowań: 30

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: imperator » 5 sie 2016, o 18:53

i po
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7880
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 288
Podziękowań: 217
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 5 sie 2016, o 20:04

Ladnie chlopy,imperator troche slabe foty zaduzo swiatla od tego okana daje,i uwazaj w tych "butach" zeby ci ta 85tka na stope nie spadla :zakrywa:
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
explokera
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 1998
Rejestracja: 9 maja 2014, o 21:11
Województwo: Mazowieckie
Imię: A.
Lokalizacja: Zach.okol.Wawy.
Podziękował : 81
Podziękowań: 158

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: explokera » 6 sie 2016, o 01:23

stomek pisze:Z jednej miejscówki, najpierw zapalnik później szklaneczka i jest komplecik :-D


Panie kolego ogórek jak się patrzy ,do kolekcji na półkę w sam raz :spoko: :spoko: :spoko:
...50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............1000 ml nawet te nieznane .....
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7880
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 288
Podziękowań: 217
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 3 gru 2016, o 18:56

Moja kula armatnia przed i po czyszczeniu,opisze caly process.
Najpierw myjemy kule woda pod cisnieniem,nastepnie owijamy drutem aluminiowym co nie jest latwe :dusi:
najlepiej najpierw zacisnac grybszy drut na kuli kombinerkami, i pozniej owinac cienszym drutem mocujac go do grubszego druta.
Owinieta kule kladziemy na folii aluminiowej sypiemy do srodka kreta(u mnie nie mozna dostac sody wiec uzywam polskieg kreta,probowalem tez kreta w plynie i zelu ale dziala tylko kret w granulkach,tu nawet kret kanadyjski nie ma mocy bo szkodzi srodowisku i jest zakaz sprzedazy kreta ktory zawiera w sobie sode kaustyczna,wiec zaopatruje sie w naszego kreta ktory kupuje w sklepach spozywczych :brecht: )

Zawijamy kule w ta folie aluminiowa,robimy w tym dziurki,wsadzamy do plastikowego pojemnika/wiadra,i lejemy ciepla wode,taka buzujaca mixture zostawiamy na 12/24 godziny.
Nastepnie wyjmujemy kule splukujemy caly syf pod cisnieniem,i wsadzamy kule do wody destylowanej na 24godziny.
Po wyjeciu z wody destylowanej pozostaje tylko opukac delikatnie mloteczkiem cienka skorupe z kuli ktora latwo odpada,pozniej juz tylko cortaninF na noc i na nastepny dzien szczota druciana na wiertarce.
Na koniec kula zostala pomalowana matowym lakierem.

Wracajac z parku znalazlem kawalek drewna ktory pomalowalem bejcom kolor expresso,i polakierowalem,na koniec wycielem tabliczke i wybilem napis wybijakami "WAR 1812 -18LBS" troche krzywo :dusi: ale widac przynajmniej ze reczna robota a nie gowno z Walmartu czy Ikea :-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7880
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 288
Podziękowań: 217
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 3 gru 2016, o 19:23

I jeszcze klodeczka z lat 1830-1837 z korona I inicjalami krola Williama IV,czyszczona ta sama metoda jak kula armatnia,ladnie wyszla, mialem ja wywalic w krzaki na miejscowce,dopiero pozniej sie okazalo ze to straszny zabytek :-D :zakrywa:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
Kosa2
CHORAZY
CHORAZY
Posty: 265
Rejestracja: 1 sty 2013, o 20:52
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Galizien
Podziękował : 3
Podziękowań: 2

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: Kosa2 » 4 gru 2016, o 22:02

Nie wychodzi Ci rdza po jakimś czasie po autolizie ?
Ubi periculum , ibi lucrum .

Wróć do „Konserwacja i oczyszczanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości