Nasze fanty przed i po...

Oczyszczanie i konserwacja naszych znalezisk
Awatar użytkownika
Kosa2
CHORAZY
CHORAZY
Posty: 254
Rejestracja: 1 sty 2013, o 20:52
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Galizien
Podziękował : 2
Podziękowań: 2

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: Kosa2 » 4 gru 2016, o 22:02

Nie wychodzi Ci rdza po jakimś czasie po autolizie ?
Ubi periculum , ibi lucrum .
Awatar użytkownika
saper83
SPEC
SPEC
Posty: 711
Rejestracja: 30 paź 2012, o 18:47
Województwo: Wybierz
Podziękował : 3
Podziękowań: 8

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: saper83 » 4 gru 2016, o 22:28

Mi na szklankach po autolizie wychodziła rdza. Szklanki były zabezpieczane Cortaninem i lakierem bezbarwnym. Usunąłem rdzę jeszcze raz i teraz zamiast cortaninu zastosowałem olej samochodowy. Podgrzałem go żeby był rzadszy i pędzelkiem wysmarowałem dokładnie szklankę. Nadmiar wytarłem papierowym ręcznikiem i teraz od 2 lat na tych szklankach co tak zrobiłem nie ma śladu rdzy. A te co były cortaninem dalej rdzewieją. W zimie usunę cortanin i zastosuję olej.
Awatar użytkownika
imperator
Porucznik
Porucznik
Posty: 620
Rejestracja: 13 sty 2014, o 17:50
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: TARNOBRZEG GRĘBÓW
Podziękował : 26
Podziękowań: 20

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: imperator » 4 gru 2016, o 23:43

Ja np. piaskowałem szklaneczki i szczota i Cortanin i później szczoteczka by był połysk, a tu zong na niektórych jak na razie bez rdzy a na innych już się pojawia, a inne szklany wziąłem na szczotę nasmarowałem olejem do smarowania łańcucha pilarki i mam Święty spokój , jednak szczota nie usuwa tej powłoki która ochrania fanta. Pokombinuje z szklankami po Cortaninie czym tą rdze zahamować Panowie i Panie? tylko te szklanki co dało się samą szczotką wyczyścić na piasek było szkoda, rdza sucha nie głęboka i lajtowo do usunięcia
Awatar użytkownika
pooshkins
St. Szeregowy
St. Szeregowy
Posty: 13
Rejestracja: 5 lis 2012, o 13:01
Województwo: Podkarpackie
Imię: Michał
Podziękowań: 1

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: pooshkins » 5 gru 2016, o 00:31

Ważne jest ,żeby fanta dobrze wysuszyć.Przed piaskowaniem wygrzać na piecu przez kilka dni i potem żadna rdza nie wyjdzie. W wypadku autolizy czy elektrolizy ,należy to zrobić przed smarowaniem cortaninem ;)
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7105
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 213
Podziękowań: 140
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 5 gru 2016, o 03:06

Ja mam kilka szklanek sprzed 6-8 lat czyszczonych roznymi metodami w tym samym czasie,kwas,elektorliza,piaskowanie,autoliza,i najladniej wygladaja szklaneczki z kwasu,jak nowki,najgorzej wychodzi elektroliza,zadna ze szklanek nie byla jakos specjalnie suszona w piecy czy na kaloryferze,moze w tym blad.Ale po kwasie sa super ,a po elekto rdza atakuje i to dosc powaznie,chyba najgorsza metoda.,scianki odpadaja platami,Zaraz mnie zezra "muzealnicy" ale pisze jak jest, a mam tego troche,kwas najladniej czyczyscil i do dzis zero rdzy!
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
przemq
Mł. Chorąży Sztab.
Mł. Chorąży Sztab.
Posty: 329
Rejestracja: 1 lip 2014, o 16:10
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Świętokrzyska kraina cudów, czarów i czołgów.
Podziękował : 13
Podziękowań: 11

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: przemq » 16 gru 2016, o 20:09

no to i ja się pochwalę, elka - szczotkowanie- kąpiel w miksturze z kwasu akumulatorowego- mycie-suszenie -szczotkowanie- i znów kwas i tak aż do skutku. Na koniec fosol , dać wyschnąć i drapanie szczotką miedzianą.



IMG_2589.JPG

IMG_2590.JPG

IMG_2591.JPG


:-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
https://www.youtube.com/watch?v=2uYgBBhaUr4&index=1&list=LLYAPZm5Y5ZIHTFeL65tKueQ
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7105
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 213
Podziękowań: 140
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 16 gru 2016, o 20:30

Fajnie wyszlo,jak sie moczy fanty w mixie kwasu aku to tez trzeba wczesniej robic elektrolize?
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
przemq
Mł. Chorąży Sztab.
Mł. Chorąży Sztab.
Posty: 329
Rejestracja: 1 lip 2014, o 16:10
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Świętokrzyska kraina cudów, czarów i czołgów.
Podziękował : 13
Podziękowań: 11

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: przemq » 17 gru 2016, o 00:37

yukon pisze:Fajnie wyszlo,jak sie moczy fanty w mixie kwasu aku to tez trzeba wczesniej robic elektrolize?


Jeśli fant jest obrośnięty grubą i twardą rdzą to by się przydało ją zerwać elektrolizą. Jeśli tylko powierzchniowa to można sobie darować.
https://www.youtube.com/watch?v=2uYgBBhaUr4&index=1&list=LLYAPZm5Y5ZIHTFeL65tKueQ
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 7105
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Podziękował : 213
Podziękowań: 140
Kontaktowanie:

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: yukon » 17 gru 2016, o 04:05

No na pierwszej focie nie wyglada aby warswa rdzy byla bardzo gruba,raczej lajcik.
Napisz jak mixujesz ten kwas,cos mi sie wydaje ze na szklanki i grubsza militarke to najlepsza metoda,moje szklanki kupione od przemyslaka czyszczone w kwasie aku. do dzis pieknie wygladaja i to po 6 latach :-D ,ale podobno osoba ktora je czyscila nie zyje,a tajemnice mixtury zabral do grobu. :cicho: ;)
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
przemq
Mł. Chorąży Sztab.
Mł. Chorąży Sztab.
Posty: 329
Rejestracja: 1 lip 2014, o 16:10
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Świętokrzyska kraina cudów, czarów i czołgów.
Podziękował : 13
Podziękowań: 11

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: przemq » 17 gru 2016, o 16:48

przepis by marcin121

Litr elektrolitu zmieszany z litrem wody destylowanej ,do tego pół paczki żelatyny spożywczej i dużą łyżkę płynu do naczyń, wybełtać, przelać do pojemnika w którym fant będzie się kąpał. Wsadzić fanta i niech się dzieje magia(po niedługim czasie powinna sie zacząć delikatnie pienić), po około pół godzinie mikstura powinna zeżreć drobniejszą rdzę. Problemem może być rdza siedząca w zagłębieniach, ją trudno ruszyć i tzw zgorzel piaskowy- toto tylko piaskowaniem.

No na pierwszej focie nie wyglada aby warswa rdzy byla bardzo gruba,raczej lajcik.


Niby tak ale wolałem nie dawać szaleć kwasowi na fancie, choć muszę przyznać że z wnętrzem łuski od lefh 18 nieźle sobie poradził mimo iż nie czyszczone.

Jeśli chodzi o cenę - litr elektrolitu u mnie 14zł( o ile dobrze pamiętam), litr destylowanej 1zł, żelatyna bodajże 2.50 zł, płyn do naczyń swój.
https://www.youtube.com/watch?v=2uYgBBhaUr4&index=1&list=LLYAPZm5Y5ZIHTFeL65tKueQ
damianekstn
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 470
Rejestracja: 6 mar 2014, o 18:56
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: damianekstn » 22 sty 2017, o 09:27

Ostatni, 20 min w winianie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Waclaw237
St. Chorąży Sztabowy
St. Chorąży Sztabowy
Posty: 414
Rejestracja: 27 gru 2015, o 13:58
Województwo: Małopolskie
Podziękował : 14
Podziękowań: 23

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: Waclaw237 » 22 sty 2017, o 10:28

Ładnie wyszło,jeżeli to miedź to bym jeszcze położył sztuczna patynę do nabycia na stronach konserwatorskich.
damianekstn
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 470
Rejestracja: 6 mar 2014, o 18:56
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nasze fanty przed i po...

Postautor: damianekstn » 22 sty 2017, o 10:52

Szóstak Sobieskiego, srebro kolego :)

Wróć do „Konserwacja i oczyszczanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości