Nasze fanty przed i po...

Oczyszczanie i konserwacja naszych znalezisk
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
saper83
SPEC
SPEC
Posty: 822
Rejestracja: 30 paź 2012, o 18:47
Województwo: Wybierz

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: saper83 » 4 gru 2016, o 22:28

Mi na szklankach po autolizie wychodziła rdza. Szklanki były zabezpieczane Cortaninem i lakierem bezbarwnym. Usunąłem rdzę jeszcze raz i teraz zamiast cortaninu zastosowałem olej samochodowy. Podgrzałem go żeby był rzadszy i pędzelkiem wysmarowałem dokładnie szklankę. Nadmiar wytarłem papierowym ręcznikiem i teraz od 2 lat na tych szklankach co tak zrobiłem nie ma śladu rdzy. A te co były cortaninem dalej rdzewieją. W zimie usunę cortanin i zastosuję olej.
Awatar użytkownika
imperator
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 1011
Rejestracja: 13 sty 2014, o 17:50
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Tbg

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: imperator » 4 gru 2016, o 23:43

Ja np. piaskowałem szklaneczki i szczota i Cortanin i później szczoteczka by był połysk, a tu zong na niektórych jak na razie bez rdzy a na innych już się pojawia, a inne szklany wziąłem na szczotę nasmarowałem olejem do smarowania łańcucha pilarki i mam Święty spokój , jednak szczota nie usuwa tej powłoki która ochrania fanta. Pokombinuje z szklankami po Cortaninie czym tą rdze zahamować Panowie i Panie? tylko te szklanki co dało się samą szczotką wyczyścić na piasek było szkoda, rdza sucha nie głęboka i lajtowo do usunięcia
Awatar użytkownika
pooshkins
St. Szeregowy
St. Szeregowy
Posty: 15
Rejestracja: 5 lis 2012, o 13:01
Województwo: Podkarpackie

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: pooshkins » 5 gru 2016, o 00:31

Ważne jest ,żeby fanta dobrze wysuszyć.Przed piaskowaniem wygrzać na piecu przez kilka dni i potem żadna rdza nie wyjdzie. W wypadku autolizy czy elektrolizy ,należy to zrobić przed smarowaniem cortaninem ;)
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 9142
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Kontakt:

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: yukon » 5 gru 2016, o 03:06

Ja mam kilka szklanek sprzed 6-8 lat czyszczonych roznymi metodami w tym samym czasie,kwas,elektorliza,piaskowanie,autoliza,i najladniej wygladaja szklaneczki z kwasu,jak nowki,najgorzej wychodzi elektroliza,zadna ze szklanek nie byla jakos specjalnie suszona w piecy czy na kaloryferze,moze w tym blad.Ale po kwasie sa super ,a po elekto rdza atakuje i to dosc powaznie,chyba najgorsza metoda.,scianki odpadaja platami,Zaraz mnie zezra "muzealnicy" ale pisze jak jest, a mam tego troche,kwas najladniej czyczyscil i do dzis zero rdzy!
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
przemq
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 461
Rejestracja: 1 lip 2014, o 16:10
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Świętokrzyska kraina cudów, czarów i czołgów.

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: przemq » 16 gru 2016, o 20:09

no to i ja się pochwalę, elka - szczotkowanie- kąpiel w miksturze z kwasu akumulatorowego- mycie-suszenie -szczotkowanie- i znów kwas i tak aż do skutku. Na koniec fosol , dać wyschnąć i drapanie szczotką miedzianą.


IMG_2589.JPG
IMG_2590.JPG
IMG_2591.JPG
:-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
https://www.youtube.com/watch?v=2uYgBBhaUr4&index=1&list=LLYAPZm5Y5ZIHTFeL65tKueQ
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 9142
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Has thanked: 404 times
Been thanked: 368 times
Kontakt:

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: yukon » 16 gru 2016, o 20:30

Fajnie wyszlo,jak sie moczy fanty w mixie kwasu aku to tez trzeba wczesniej robic elektrolize?
These users thanked the author yukon for the post:
przemq
Rating: 6.67%
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
przemq
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 461
Rejestracja: 1 lip 2014, o 16:10
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Świętokrzyska kraina cudów, czarów i czołgów.

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: przemq » 17 gru 2016, o 00:37

yukon pisze:Fajnie wyszlo,jak sie moczy fanty w mixie kwasu aku to tez trzeba wczesniej robic elektrolize?
Jeśli fant jest obrośnięty grubą i twardą rdzą to by się przydało ją zerwać elektrolizą. Jeśli tylko powierzchniowa to można sobie darować.
https://www.youtube.com/watch?v=2uYgBBhaUr4&index=1&list=LLYAPZm5Y5ZIHTFeL65tKueQ
Awatar użytkownika
yukon
Administrator
Administrator
Posty: 9142
Rejestracja: 9 wrz 2012, o 22:46
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Wolna Republika Bieszczad.
Kontakt:

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: yukon » 17 gru 2016, o 04:05

No na pierwszej focie nie wyglada aby warswa rdzy byla bardzo gruba,raczej lajcik.
Napisz jak mixujesz ten kwas,cos mi sie wydaje ze na szklanki i grubsza militarke to najlepsza metoda,moje szklanki kupione od przemyslaka czyszczone w kwasie aku. do dzis pieknie wygladaja i to po 6 latach :-D ,ale podobno osoba ktora je czyscila nie zyje,a tajemnice mixtury zabral do grobu. :cicho: ;)
„Bieszczadzkie Pompeje" pokryte „lawą" bujnej karpackiej roślinności.
Awatar użytkownika
przemq
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 461
Rejestracja: 1 lip 2014, o 16:10
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Świętokrzyska kraina cudów, czarów i czołgów.
Has thanked: 28 times
Been thanked: 19 times

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: przemq » 17 gru 2016, o 16:48

przepis by marcin121

Litr elektrolitu zmieszany z litrem wody destylowanej ,do tego pół paczki żelatyny spożywczej i dużą łyżkę płynu do naczyń, wybełtać, przelać do pojemnika w którym fant będzie się kąpał. Wsadzić fanta i niech się dzieje magia(po niedługim czasie powinna sie zacząć delikatnie pienić), po około pół godzinie mikstura powinna zeżreć drobniejszą rdzę. Problemem może być rdza siedząca w zagłębieniach, ją trudno ruszyć i tzw zgorzel piaskowy- toto tylko piaskowaniem.
No na pierwszej focie nie wyglada aby warswa rdzy byla bardzo gruba,raczej lajcik.
Niby tak ale wolałem nie dawać szaleć kwasowi na fancie, choć muszę przyznać że z wnętrzem łuski od lefh 18 nieźle sobie poradził mimo iż nie czyszczone.

Jeśli chodzi o cenę - litr elektrolitu u mnie 14zł( o ile dobrze pamiętam), litr destylowanej 1zł, żelatyna bodajże 2.50 zł, płyn do naczyń swój.
These users thanked the author przemq for the post:
yukon
Rating: 6.67%
https://www.youtube.com/watch?v=2uYgBBhaUr4&index=1&list=LLYAPZm5Y5ZIHTFeL65tKueQ
damianekstn
Porucznik
Porucznik
Posty: 632
Rejestracja: 6 mar 2014, o 18:56
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: damianekstn » 22 sty 2017, o 09:27

Ostatni, 20 min w winianie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Waclaw237
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 1432
Rejestracja: 27 gru 2015, o 13:58
Województwo: Małopolskie

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: Waclaw237 » 22 sty 2017, o 10:28

Ładnie wyszło,jeżeli to miedź to bym jeszcze położył sztuczna patynę do nabycia na stronach konserwatorskich.
damianekstn
Porucznik
Porucznik
Posty: 632
Rejestracja: 6 mar 2014, o 18:56
Województwo: Wybierz
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: damianekstn » 22 sty 2017, o 10:52

Szóstak Sobieskiego, srebro kolego :)
krzych
MLODSZY CHORAZY
MLODSZY CHORAZY
Posty: 230
Rejestracja: 28 gru 2016, o 11:18
Województwo: Łódzkie
Imię: krzych

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: krzych » 4 mar 2017, o 11:42

Witam moja monetka z brazu dużo nie brakuje,biorąc pod uwagę że byl to złom,jak koledzy mówili.Etap czyszczenia juz za mną patyna ładnie się prezentuje teraz czas na konserwacje. Tak na sucho troszkę słabo widać ale na mokro widac o wiele wiecej.Jaką konserwację doradzicie w takiej sytuacji?Może kąpiel w wosku?zapodam fotki.

Stan z pola
Obrazek

Po kąpieli 15 minut elektrolizie i dwa dni w perhydolu 36%

Obrazek

Druga elektroliza około15 min i kolejne dni moczenia w wodzie utlenionej okolo 15% ostatnie 2 dni w wodzie utlenionej 3,6% oczywiście co dziennie szorowanie szczoteczką do zębów pod bieżącą wodą

Obrazek

Może coś będzie z tego?
Dzień z wykrywka bezcenny,za całą resztę zapłacisz kasą jak ja wykopiesz.Pozdrawiam Krzych.
Awatar użytkownika
explokera
Generał
Generał
Posty: 2764
Rejestracja: 9 maja 2014, o 21:11
Województwo: Mazowieckie
Imię: A.
Lokalizacja: na zachód od Wisły

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: explokera » 4 mar 2017, o 11:59

I co tu wyczysciles ?
Gdzie widzisz patyne na tym czymś ?
Jakie pozytywne skutki eletrolizy widzisz po tych zabiegach poza doszczetnym zniszczeniem tego czegoś ?
...50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............1000 ml nawet te nieznane .....
krzych
MLODSZY CHORAZY
MLODSZY CHORAZY
Posty: 230
Rejestracja: 28 gru 2016, o 11:18
Województwo: Łódzkie
Imię: krzych

Re: Nasze fanty przed i po...

Post autor: krzych » 4 mar 2017, o 15:14

explokera pisze:I co tu wyczysciles ?
Gdzie widzisz patyne na tym czymś ?
Jakie pozytywne skutki eletrolizy widzisz po tych zabiegach poza doszczetnym zniszczeniem tego czegoś ?
Racja zniszczyłem juz zniszczone.Nie jestem tu poto że uczyć kogoś tylko żeby się uczyć.Jeżeli kolega nie widzi różnicy to proponuje założyć nowy temat "jak domowymi sposobami przywrócić wzrok".Absolutnie nie chciałem naprawić tej monetki tylko wyciągnąć z tego złomu tyle ile się da.Pozatym na czymś trzeba się uczyć.
Obrazek
Obrazek

A może tylko ja mam problemy ze wzrokiem :detektyw: i nie widzę różnicy?
Dzień z wykrywka bezcenny,za całą resztę zapłacisz kasą jak ja wykopiesz.Pozdrawiam Krzych.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Konserwacja i oczyszczanie”